Kultura celtycka (lateńska) w Polsce
Siady kultury celtyckiej (lateńskiej) na ziemiach polskich występują w trzech regionach: na Śląsku Środkowym, w południowej części Górnego Śląska i w okolicach Krakowa . Wbrew poglądom niektórych badaczy, chodzi tu niewątpliwie nie tylko o wpływy kulturowe, ale i o osadnictwo celtyckie.
Na Śląsku Środkowym archeologiczne ślady Celtów są już uchwytne w.IV wieku p.n.e., czyli w okresie wielkiej ekspansji celtyckiej na teren Europy Środkowej. Kultura lateńska rozwijała się tutaj w ciągu okresu La Tene B i C,. Przejawem jej są przede wszystkim cmentarzyska szkieletowe, występujące na płacie żyznych gleb (głównie czarne ziemie) na południe od Wrocławia — na przestrzeni około 1000 km2. W młodszej fazie, tj. w La Tene Cx pojawiają się tu również groby ciałopalne. Materiały celtyckie ze Środkowego Śląska wykazują dość bliskie powiązania z obszarem Czech i niektórzy autorzy przypuszczali, iż teren ten został skolonizowany przez odłam plemienia Bojów zamieszkującego Czechy. Z osadnictwem celtyckim na Śląsku Środkowym może łączyć się zespół kamiennych rzeźb występujących w masywie Ślęzy —- jak mające analogie w sztuce celtyckiej z Półwyspu Pirenejskiego dwie postacie niedźwiedzi czy dzików oraz posąg tak zwanej „panny z rybą”. Być może, jest to ślad po istniejącym tu celtyckim ośrodku kultowym, mającym jednak starsze tradycje z okresu istnienia kultury łużyckiej.
Prawdopodobnie jeszcze w ciągu II wieku p.n.e. cały Śląsk Środkowy został objęty przez kulturę przeworską, jednakże tradycje celtyckie utrzymują się tu także w okresie późnolateńskim. Przejawem ich jest na przykład występująca na osadach z tego czasu celtycka ceramika toczona na kole oraz wykonana z gliny z domieszką grafitu a także utrzymujące się tu również w okresie wpływów rzymskich groby szkieletowe.
Drugi ośrodek kultury celtyckiej, zajmujący ok. 2000 km2 obszar lessowej Wyżyny Głubczyckiej, istniał w południowej części Górnego Śląska. Najwcześniejsze odkryte tu szkieletowe i ciałopalne groby celtyckie (Kietrz, woj. Opole, b. pow. Głubczyce) mogą pochodzić jeszcze z końca IV wieku p.n.e. (La Tene B2), największy jednak rozkwit tego ośrodka przypada na okres późniejszy — w świetle odkrytych dotąd materiałów głównie na II wiek p.n.e. Występują tu przede wszystkim osady, co pozostaje zapewne w związku ze wspomnianą wyżej nieuchwytnością grobów w okresie późnolateńskim. Na szczególną uwagę zasługuje systematycznie zbadana osada w Nowej Cerekwi, woj. Opole (b. pow. Głubczyce), położona na wyniosłym wzgórzu o naturalnie obronnym położeniu. Odkryto tu kilkadziesiąt słupowych domów i kopułowy piec garncarski. Wśród bogatego inwentarza zabytków ruchomych reprezentowane są między innymi licznie importy z bardziej na południe położonych obszarów celtyckich, jak na przykład paciorki i bransolety szklane oraz bransolety wykonane z sapropelitu (odmiana węgla krystalicznego). Obok typowej ceramiki celtyckiej — między innymi wykonanej z gliny z domieszką grafitu — występuje tu niewielka ilość ceramiki charakterystycznej dla kultury przeworskiej, jednakże ślady tej kultury w czystej postaci pojawiają się na Wyżynie Głubczyckiej dopiero w okresie rzymskim.
Trzeci rejon osadnictwa celtyckiego na ziemiach polskich znajduje się w południowo-zachodniej Małopolsce, w okolicach Krakowa, sięgając na północnym wschodzie po Nidę, a na południu po dolną Rabę. I w tym przypadku chodzi głównie o żyzne gleby lessowe. Jak dotąd odkryto tu tylko bardzo nieliczne celtyckie groby ciałopalne pochodzące z końca III lub początków II wieku p.n.e. (Le Tene Ci), ale podobnie jak na Górnym Śląsku bogato reprezentowane są osady. Ekspansja celtycka na teren Małopolski następuje więc później niż na Śląsku. Przypuszczalnym punktem jej wyjścia były Morawy. Materiały celtyckie nie występują tu jednak w zespołach czystych, a z reguły towarzyszy im ceramika kultury przeworskiej, która szczególnie w młodszej fazie okresu późnolateńskiego wykazuje zwykle znaczną przewagę ilościową nad ułamkami toczonych naczyń celtyckich. W zespołach tych pochodzących częściowo — być może — już z początków I wieku n.e. występuje celtycka ceramika malowana, której nie stwierdzono dotąd na Śląsku. W Nowej Hucie-Wyciążu oraz w Podłężu, woj. Kraków, b. pow. Kraków, odkryto celtyckie piece garncarskie. W odniesieniu do omawianego terenu mówi się więc o mieszanej celtycko-przeworskiej grupie kulturowej, w której element celtycki ulegał stopniowej asymilacji ostatecznie dobiegłej końca dopiero w początkach I wieku n.e. Nie wydaje się jednak możliwe, by chodziło tu jedynie o wpływy celtyckie nie połączone z infiltracją celtyckiego elementu etnicznego. Wskazuje na to między innymi brak na tym obszarze typowych dla kultury przeworskiej wielkich cmentarzysk ciałopalnych, co sugeruje adaptację owych zagadkowych zwyczajów pogrzebowych właściwych dla póżnolateńskich Celtów i powodujących nieuchwytność grobów w źródłach archeologicznych.
Siady ewentualnej penetracji celtyckiej występują też w Rzeszowskiem i dalej na wschód — w dorzeczu Dniestru, gdzie prawdopodobnie również mamy do czynienia z osadnictwem celtyckim. Zagadnienie to nie jest jednak jeszcze w pełni wyjaśnione i wymaga dalszych badań.
Na terenie Polski, głównie na obszarach występowania kultury celtyckiej oraz w rejonie jej silnego oddziaływania na Kujawach, występuje pewna ilość znalezisk monet celtyckich, między innymi trzy skarby — z Gorzowa, woj. Bielsko-Biała (b. pow. Chrzanów), Brzezinki, woj. Wrocław (b. pow. Środa Śląska) i z Inowrocławia. Z drugiej połowy II wieku p.n.e. pochodzą złote monety emitowane przez mennice „bojskie” w Czechach. W pierwszej połowie I wieku p.n.e. obok monet srebrnych pojawiają się złote monety o obniżonej wadze, bite — być może — na ziemiach polskich. Wskazuje to, iż poziom stosunków gospodarczo-społecznych u Celtów zamieszkujących nasz teren nie odbiegał tak bardzo od panujących u silniejszych i bardziej rozwiniętych plemion celtyckich na obszarach naddunajskich.
Charakterystyczne jest, iż w starszych fazach rozwoju kultury celtyckiej, to jest w IV – III w. p.n.e., utrzymywała ona jedynie bardzo niewielki kontakt z graniczącą z nią od północy kulturą pomorską. Jego przejawem są nieliczne importy celtyckie i naśladownictwa niektórych przedmiotów metalowych, na przykład zapinek. W zasadzie jednak ludność obu kultur żyła w daleko posuniętej izolacji. Sytuacja ta ulega całkowitej zmianie w młodszym okresie przedrzymskim, gdy intensywne oddziaływania kultury celtyckiej wpłynęły na ukształtowanie się kultur przeworskiej i oksywskiej. Musiało to przede wszystkim pozostawać w związku ze zmianami w strukturze gospodarczo-społecznej ludności zamieszkującej środkową i północną Polskę, które umożliwiły adaptację oddziaływań ze strony znacznie bardziej rozwiniętego społeczeństwa celtyckiego. Charakterystyczne jest jednak, iż adaptacja ta nie objęła takich zdobyczy celtyckich, jak: umiejętność toczenia naczyń na kole czy szersze upowszechnienie się ulepszonych narzędzi ornych zaopatrzonych w żelazne części pracujące, nie mówiąc już o biciu monet. Widocznie były „one jeszcze zbyt jaskrawo niedostosowane do układu stosunków gospodarczo-społecznych ludów zamieszkujących większość ziem polskich, a także tereny sąsiednie. Niektóre z tych innowacji przyjęły się dopiero w okresie późnorzymskim. Pewną rolę w ożywieniu się kontaktów ze światem celtyckim mogły też odegrać stosunki handlowe. Jeśli chodzi o ziemie polskie, można przypuszczać, iż Celtowie kontrolowali handel bursztynem. Wskazuje na to na przykład układanie się znalezisk importów celtyckich wzdłuż tak zwanego szlaku bursztynowego prowadzącego nad Bałtyk, ze szczególnym ich nasileniem na Kujawach, gdzie niektórzy badacze dopatrują się nawet istnienia jakiejś enklawy osadnictwa celtyckiego. We Wrocławiu-Partynicach oraz na oppidum celtyckim w Starym Hradisku na Morawach, a więc właśnie na trasie przebiegu „szlaku bursztynowego”, odkryto wielkie składy bursztynu pochodzące z późnego okresu lateńskiego.