Upadek kultury łużyckiej
Po okresie szczytowego rozwoju w okresie halsztackim obserwujemy już w okresie halsztackim upadek niektórych żywotnych i przodujących ośrodków kultury łużyckiej, na przykład na Wyżynie Głubczyckiej czy też na Śląsku Środkowym. Obszar zachodniej Wielkopolski objęty został ekspansją kultury pomorskiej, która sięgnęła klinem aż po północną część Dolnego Śląska. W okresie halsztackim znamiona szczególnego rozwoju wykazuje jeszcze wschodniowielkopolska grupa kultury łużyckiej. Na ogół jednak kulturę łużycką w okresie halsztackim cechuje już pewne zubożenie materiału archeologicznego, co widoczne jest zwłaszcza w ceramice (zanik bogatej ornamentyki, zmniejszenie się zasobu formy naczyń), jak i w przedmiotach metalowych.
Na terenie Pojezierza Mazurskiego, Sambii i częściowo Warmii krystalizuje się w okresie halsztackim swoisty zespół kulturowy, którego charakterystycznymi cechami są: ceramika o okrągłych dnach, system osadnictwa oparty na małych osiedlach obronnych, typ gospodarki hodowlanej z dużym udziałem chowu konia i owcy, zwłaszcza zaś ciałopalne cmentarzyska kurhanowe. Zdaniem Ł. Okuliczowej, dopiero moment wytworzenia się tej kultury odpowiada objęciu wymienionych obszarów przez ludność bałtyjską.
We wczesnym okresie lateńskim (w przybliżeniu IV wiek p.n.e.) większość obszaru zajętego poprzednio przez kulturę łużycką zostaje objęta przez kulturę pomorską wraz z jej wschodnim odłamem — tak zwaną kulturą grobów kloszowych. Kultura łużycka przetrwała w tym czasie w zubożałej postaci tylko na niektórych terenach, na przykład w okolicach Kalisza i nad Obrą. Należy podkreślić, iż materiały z tego okresu — wobec zubożenia wyposażenia grobowego i braku większej ilości charakterystycznych przedmiotów metalowych — trudne są do dokładnego datowania.
Jako jedną z przyczyn, które spowodowały upadek kultury łużyckiej wymienia się najazd Scytów. Lud ten, należący do indoirańskiego odłamu Indoeuropejczyków, zajmował w VII III w. p.n.e. obszar stepów nadczarnomorskich. Gospodarka Scytów opierała się na koczowniczym pasterstwie, niemniej wytworzyli oni swoistą i dość wysoką kulturę, której charakterystycznym przejawem jest zwłaszcza sztuka odznaczająca się dominacją motywów zoomorficznych. Bliskie kontakty Scytów z greckimi koloniami nad Morzem Czarnym spowodowały silne oddziaływania greckie na kulturę Scytów, poza tym widoczny jest tu udział wpływów orientalnych z obszarów Bliskiego Wschodu i Iranu, a nawet elementów centralnoazjatyckich i chińskich. Kultura Scytów znana jest przede wszystkim dzięki znaleziskom z bogato wyposażonych wielkich kurhanów (m.in. liczne przedmioty ze złota oraz ofiary z koni i ludzi), w których chowano przedstawicieli arystokracji i władców scytyjskich. Elementy kultury scytyjskiej przeniknęły też na teren Kotliny Karpackiej, gdzie w Siedmiogrodzie i na Wielkiej Nizinie Węgierskiej powstały mieszane grupy kulturowe uważane za scytyjskie. Niektórzy badacze sądzą jednak, iż chodzi tu o kulturę miejscowych ludów trackich, podlegającą jedynie pewnym oddziaływaniom ze wschodu. W młodszym okresie halsztackim na terenach środkowonaddunajskich (szczególnie Słowacja i Morawy) obserwuje się ślady jakby poważnych niepokojów, które doprowadziły do upadku prosperujące tu dotąd centra kulturowe. Szereg grodów zostało w tym czasie spalonych, a w ich zgliszczach występują charakterystyczne dla Scytów trójgraniaste brązowe groty strzał (takie same groty znaleziono w ruinach zniszczonych przez Scytów miast na terenie państwa Urartu na Zakaukaziu). Groty tego typu, a także inne znaleziska o charakterze scytyjskim, występują również dalej na zachód aż po Francję. Znaleziska te są uznawane przez część badaczy za ślady najazdów Scytów czy Trako-Scytów, podejmowanych z ich siedzib we wschodniej części Kotliny Karpackiej, inne jednak przeczą tego rodzaju interpretacji.
Podobne zjawiska są też znane z obszaru ziem polskich, głównie z ich części zachodniej. Na Śląsku, w Ziemi Lubuskiej, na Kujawach i w Ziemi Chełmińskiej w niektórych spalonych grodach kultury łużyckiej natrafiono na brązowe, żelazne i rogowe scytyjskie grociki strzał, które na przykład w Strzegomiu, woj. Wałbrzych (b. pow. Świdnica) tkwiły w zewnętrznej części obwarowań. W jednym z takich grodów w Kamieńcu, woj. Toruń (b. pow. Toruń), pod zgliszczami spalonej bramy znaleziono szkielety ludzi i koni. W schronisku skalnym w Rzędkowicach, woj. Katowice (b. pow. Zawiercie) natrafiono na brązowe i rogowe grociki typu scytyjskiego o końcach pokrzywionych przez uderzenie o skałę, co dowodzi, iż są one pozostałością ostrzeliwania z zewnątrz. Oprócz tego w paru miejscowościach znaleziono okucia scytyjskich sztyletów — tak zwane akinakes, a w Biskupinie ażurowy przedmiot brązowy pochodzenia scytyjskiego, będący — być może — zakończeniem masztu namiotu lub sztandaru. Wreszcie w Witaszkowie, woj. Zielona Góra (b. pow. Lubsko) odkryto zespół złotych, bogato ozdobionych przedmiotów pochodzenia niewątpliwie scytyjskiego — między innymi ozdoby uprzęży i sztylet z ornamentowaną złotą rękojeścią. Zasługuje na uwagę, że w okolicach wymienionej ostatnio miejscowości natrafiono w kilku spalonych grodach kultury łużyckiej na scytyjskie grociki strzał. Interesujące są tu zwłaszcza ostatnie odkrycia na grodzisku w Wicinie, woj. Zielona Góra (b. pow. Lubsko). Nosi ono wyraźne ślady gwałtownego zniszczenia w wyniku najazdu (warstwa pożarowa, liczne porzucone lub pośpiesznie ukryte cenne przedmioty, niepogrzebane szczątki ludzkie). Między innymi znaleziono tu liczne grociki strzał, zarówno typu scytyjskiego, jak i o formach używanych pospolicie przez ludność kultury łużyckiej.
Fakty te interpretuje się często jako ślad najazdów scytyjskich, które gdzieś pod koniec wieku VI i w pierwszej połowie V wieku p.n.e. (później należy ewentualnie datować zniszczenie grodu w Wicinie) nawiedzały od południa, przez Bramę Morawską, obszar zachodniej części kultury łużyckiej i doprowadziły do upadku niektóre spośród jej dotychczas aktywnych ośrodków. Wiąże się z tym na przykład wspomniany wyżej zanik centrów osadnictwa na terenie Górnego i Środkowego Śląska. Niektórzy badacze kwestionują jednak tę tezę, sądząc, iż militaria typu scytyjskiego mogły być też używane przez ludność miejscową, a spalone grody, w których je znaleziono, zostały zniszczone w wyniku walk międzyplemiennych. Między innymi ma na to wskazywać występowanie, jakkolwiek dość nieliczne, grodków typu scytyjskiego na cmentarzyskach kultury łużyckiej. W każdym razie jeśli najazdy scytyjskie rzeczywiście miały miejsce, to musiały być one zjawiskiem powtarzającym się i dość długotrwałym, jak na to wskazuje obfitość ich ewentualnych śladów w materiale archeologicznym, który dość rzadko pozwala na tak wyraźne uchwycenie pozostałości wydarzeń militarno-politycznych. Występujące zwłaszcza na obszarze pomiędzy Wisłą a Sanem ozdoby pochodzenia scytyjskiego, szczególnie tak zwane zausznice gwoździowate, są natomiast interpretowane jako przejaw kontaktów handlowych z podolską grupą kultury scytyjskiej.
Najazdy scytyjskie mogły ewentualnie spowodować osłabienie i częściowe wyniszczenie ludności kultury łużyckiej; jako główną przyczynę jej upadku wymienia się jednak zwykle /ekspansję kultury pomorskiej. Odbiciem jej jest przede wszystkim rozszerzanie się zasięgu charakterystycznych dla niej cmentarzysk z grobami skrzynkowymi i popielnicami twarzowymi, a w okresie późniejszym, we wschodniej części jej zasięgu, także z grobami podkloszowymi. Brak jednak pełnej zgodności co do oceny przyczyn i charakteru tego zjawiska. Przeważa pogląd, iż chodzi tu o ekspansję nowej fali ludności przybyłej z Pomorza nadwiślańskiego, która stopniowo miesza się i asymiluje z dawniejszą ludnością kultury łużyckiej. Wysuwano też jednak przypuszczenia, iż chodziło tu raczej o szerzenie się pewnych idei religijnych związanych z określonym typem obrządku pogrzebowego. Jeśli przyjmiemy, iż zastąpienie kultury łużyckiej przez pomorską dokonało się istotnie przy udziale przesunięć ludności, nie jest jeszcze jasne, jaką formę przybrała ta ekspansja. W każdym razie brak tu przemawiających do wyobraźni śladów najazdu, jakie obserwujemy w wypadku domniemanych rajdów scytyjskich. Poważny udział ludności kultury łużyckiej w kulturze pomorskiej, zwłaszcza w późnych fazach tej ostatniej i na terenach bardziej odległych od punktu wyjścia jej ekspansji, nie ulega wątpliwości. Widoczny — zarówno w kulturze pomorskiej, jak i u reliktowych grup kultury łużyckiej z okresu lateńskiego — proces zubożenia kultury, co powoduje, iż staje się ona trudna do uchwycenia w materiale archeologicznym, znajduje analogie na wielu terenach, szczególnie w Europie Północnej. Przyczyną mogły być zmiany w strukturze kultury oraz przemiany gospodarczo-społeczne. Pewną rolę mogło tu odegrać zahamowanie kontaktów z Południem na skutek upadku dalekosiężnego handlu brązem oraz niepokojami i zakłóceniem dotychczasowych stosunków wywołanych przez wędrówki Celtów.
Przynajmniej w Europie Północnej dość duże znaczenie miały też przemiany klimatyczne, związane z początkiem klimatu subatlantyckiego znacznie zimniejszego i wilgotniejszego od panującego poprzednio. Mogło to spowodować konieczność zmian w dotychczasowym systemie gospodarki. W zachodniej części basenu Bałtyku obserwujemy w tym okresie porzucanie ciężkich gleb gliniastych i przenoszenie się na lekkie gleby piaszczyste, a więc całkowitą zmianę dotychczasowych stosunków osadniczych. Również na terenie Polski osadnictwo kultury pomorskiej rozmieszczone jest na ogół na glebach lekkich i często na terenach wyżej położonych, niż to jest w kulturze łużyckiej. Co więcej, badania palynologiczne wykazują, iż w początkach okresu subatlantyckiego w niektórych rejonach Polski mamy do czynienia z obniżeniem się lub zanikaniem krzywej wskaźników gospodarki ludzkiej i regeneracją szaty leśnej, co wskazuje na znaczne rozrzedzenie i kryzys osadnictwa. Na wielu terenach, zwłaszcza w Polsce południowej, obserwujemy po upadku kultury łużyckiej całkowity zanik stanowisk archeologicznych i wytworzenie się pustek osadniczych, które zostały zapełnione dopiero w późnych fazach okresu lateńskiego, a nawet w okresie rzymskim. Zanikają też osady obronne kultury łużyckiej zamieszkałe przez duże grupy ludzkie i odpowiadające zapewne określonemu układowi stosunków gospodarczo-społecznych, a także wielkie, długotrwałe cmentarzyska tej kultury. Cmentarzyska kultury pomorskiej były na ogół użytkowane przez mniejsze grupy ludzkie.
Wszystkie te fakty wskazują na daleko posunięty kryzys dotychczasowej ustabilizowanej struktury kulturowej i gospodarczo-społecznej, który zapewne w połączeniu z ewentualnymi najazdami i przesunięciami etnicznymi spowodował upadek rozwijającej się przez tak długi okres kultury łużyckiej.